Poważne rzeczy...
filip  |  1 Lutego 2015  g. 11:14
Od paru dni zastanawiałem się o czym by tu dziś napisać. Tydzień temu tematów było pod dostatkiem. Ponadto emocje wzięły górę i trzeba było parę spraw wyprostować. Nie miałem natomiast kompletnie pomysłu na dzisiejszą pisaninę.

Dlatego jeszcze przed wczorajszym pierwszym gwizdkiem chciałem poruszyć kilka kwestii niezwiązanych bezpośrednio z drużyną. Tak sobie myślałem. Może coś o marketingu, o pomyśle na klub, o otoczce spotkań, o dniu meczowym... Zawsze coś się znajdzie. Niestety o 20 miałem już walkę motywów. Skrytykować? Chyba zjechać... Bronić? Ciekawe z jakiego powodu... Aż w końcu przyszło olśnienie. Czemu mam pisać poważnie o kimś kto robi ze mnie idiotę? O tym że polscy piłkarze to zawodowcy z przypadku wie każdy. Dostają pieniądze za grę to są zawodowcami. Przypadek... W Niemczech połowa z nich była by to końca swych dni amatorami. Wczoraj udowodnili to po raz kolejny. Każdy wystąpił z nienaganną fryzurą, manicurem i grom wie czym jeszcze i każdy zaprezentował poziom amatorski. Dlaczego mam zachowywać się poważnie w stosunku do ludzi niepoważnych? Wczorajsza postawa naszej drużyny mogła budzić najgorsze skojarzenia z dzikimi latami dziewięćdziesiątymi. Wyglądali albo jakby zabalowali, albo jakby ten mecz... Nieważne. W każdym bądź razie był to rażący przykład braku szacunku do całego otoczenia i przede wszystkim do samych siebie.
To może o klubie? Znowu to samo. Dlaczego mam byc poważny w stosunkach z kimś kto nie szanuje mnie jako odbiorcy? No to według listy. Marketing- leży. Ostateczną kapitulacją tego działu była sytuacja kiedy prezes Kulesza na spotkaniu z kibicami zapytał się ich jakie mają pomysły na wypełnienie stadionu. Oczywiście znowu mogę uderzać w wysokie tony. Pytać ilu nowych sponsorów ściągnęła do klubu pani Agnieszka Klim, jakie ma pomysły na przyciągnięcie ludzi na stadion, jak zamierza wykorzystać do tego new media. Pytań jest multum. Co z tego wyniknie że je zadam? Nic. Ja wyjdę na pieniacza, w klubie komuś zrobi się przykro i wszyscy dalej będą uważać, że są cudowni. Dlatego ich nie zadaję. Do poważnej dyskusji potrzebni są poważni ludzie po obu stronach. To samo dotyczy oprawy dnia meczowego, organizacji transportu zbiorowego spod stadionu, spikera, JagaTV itd. Wszystko sprawia wrażenie jakby robione było w najlepszym przypadku najniższym kosztem, a w najgorszym bez kosztów. Dochodzimy do pomysłu na drużynę i błędne koło się zamyka. Jak traktować poważnie klub który swoich wychowanków wysyła na wypożyczenie do Suwałk a ściąga ludzi pokroju Tosika, Rajalakso, Perouvo i nikomu nieznanego portugalskiego szrotu.
Jak widać poważnych tematów jest wiele. Pytanie czy jest sens je podejmować? Dlaczego kibice mają się zachowywać dojrzale i odpowiedzialnie, tracić swój cenny czas, nerwy i często prywatne pieniądze, jeśli Jagiellonia w każdym aspekcie swojej działalności jest coraz mniej poważna? Obawiam się, że do niektórych i tak pewne sprawy nie dotrą, a cały szereg potencjalnych odbiorców dalej będzie głosował nogami...
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Legia Warszawa
37
44
70-31
2
Jagiellonia Białystok
37
42
64-39
3
Lech Poznań
37
42
62-29
4
Lechia Gdańsk
37
42
57-37
5
Korona Kielce
37
28
47-65
6
Wisła Kraków
37
26
54-57
7
Pogoń Szczecin
37
25
51-54
8
Bruk-Bet
37
25
35-55
9
Zagłębie Lubin
37
34
51-45
10
Piast Gliwice
37
31
45-54
11
Śląsk Wrocław
37
29
49-52
12
Wisła Płock
37
28
49-57
13
Arka Gdynia
37
24
44-60
14
Cracovia
37
24
45-52
15
Górnik Łęczna
37
22
47-63
16
Ruch Chorzów
37
19
42-62
 
OSTATNI
04.06.2017, 18:00
 
 

2:2

 
NASTĘPNY
29.06.2017, 18:00
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
13
12
Fedor Cernych
8
Przemysław Frankowski
8
Cillian Sheridan
5
Taras Romanczuk
3
Dmytro Chomczenowski
3
Jacek Góralski
3
Arvydas Novikovas
2
Karol Świderski
2
Ivan Runje
1
Rafał Grzyb
1
1
Gutieri Tomelin Guti
1
Damian Szymański
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2017 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.