Obywatelu nie mów bez sensu
Morf  |  1 Lutego 2015  g. 11:14
Życie pędzi coraz szybciej. Z dnia na dzień media, szczególnie te kolorowe i tabloidarne, atakują nas gorącymi newsami. Błahymi, nieistotnymi, ale krzykliwymi. Takimi, które dadzą oglądalność odsłony, a jednocześnie obumrą dnia następnego.

Tak też to ma miejsce w lokalnych mediach, niestety. O ile lokalne redakcje sportowe zazwyczaj trzymają fason, niezależnie czy to chodzi o radio prasę, czy też internet. Jest dobrze i zazwyczaj kupując w kiosku takie gazety robi się aby przeczytać co tam w sporcie słychać, bo reszta to... Wydania ogólne to jest po prostu żenada. Odprawianie pańszczyzny. Zero szukania tematów i wykrywania problemów, które gnębią ludzi. Nic. Pustka okraszona przaśnym jarmarcznym targiem sprzedającym reklamy. Kadzenie władzy i kopiuj/wklej ze strony policji to szczyt możliwości.

Tak na gorąco z ostatnich 24 godzin: lokalny periodyk informuje nas, że w Białymstoku powstaje przedszkole, które wyjątkowo będzie miało plac zabaw – cuda na kiju. Karuzela i dwie drabinki plus piaskownica. Można by powiedzieć – „Europa przyjszła”. Podobnie w mediach internetowych, a w szczególności w jednym. Tu dochodzimy do tematu pt. Jagiellonia, która wadzi temu „medium” ewidentnie.

Od samego początku, od momentu powstania tego medium na cenzurowanym jest "temat Jagiellonia". Temat Galeria Jagiellonia, temat Stadion i temat budowa boisk w Białymstoku budzi tam ogrom kontrowersji. Zawsze drugie dno, zawsze zło i ciemne interesy. Portal Dzień Dobry Białystok od samego początku wali w Jagiellonię jak w największe zło. Bezceremonialnie, ale i bez żadnej w sumie przyczyny. Wszystko w imię wydumanego spisku masońskiego, którego mgłą otoczony jest teren przy Jurowieckiej, teren stadionu czy też teren boisk przy lotnisku na Krywlanach, który będzie przedmiotem przetargu za kilka dni.

Usystematyzujmy wiedzę.

1. Teren Jurowiecka
Miała być galeria jagiellońska dająca spory zastrzyk środków dla klubu. Nie wyszło. Doszło do tego na skutek kilku okoliczności, bardzo niesprzyjających. Po pierwsze kryzys na rynku, szczególnie nieruchomości. Problemy ze spółką współfinansującą projekt, a następnie szukanie nowego pomysłu na ten teren. Do tego zlekceważenie kompletne inwestora Strusa, który kupując działkę przy Placu Inwalidów wbił inwestycji Jagiellonii przysłowiowy gwóźdź do trumny. Aktualnie na teren po hali należy znaleźć pomysł. Galeria nie wchodzi w grę, podobnie jak powrót do tego, by były tam tereny sportowo-rekreacyjne. Trzeba pogodzić się z tym, że będą tam bloki. Cynicznie napiszę - jest to jedynie rozsądne w chwili obecnej rozwiązanie minimalizujące straty już poniesione. I nie pomoże tu nic, chociaż wielu w tym popełniający ten tekst czują się w dużym stopniu oszukani i zawiedzeni takim stanem rzeczy.

2. Stadion Miejski przy ul. Słonecznej.
Od dłuższego czasu na wyżej wspomnianym portalu czytamy jak to źle, że miasto musi dokładać do stadionu. Zrozumcie. Miasto dokłada do szkół, szpitali, organizacji pożytku publicznego, stowarzyszeń. Miasto dokłada do teatrów, opery i innych jednostek budżetu. Na żadną imprezę poza meczem Jagiellonii w Białymstoku nie jest w stanie przyjść więcej aniżeli 1000-2000 osób. Czy się to komuś podoba, czy też nie, to zbudowano obiekt, który zapewnia sporej części społeczeństwa miasta rozrywkę. Bo od tego jest miasto, od tego jest gospodarz. Stadion umiejętnie zarządzany ma szansę za kilka – kilkanaście lat wyjść na prostą. Podobnie jakby to miało miejsce z lotniskiem, czy koleją dużych prędkości (których nie ma, a mogłyby być – za czym jest również popełniający ten tekst). Stadion wybudowano, jest ładnym obiektem na tle miasta. Mamy się czym chwalić i zamiast szukać sposobu i podpowiedzi na to jak zrobić, by zarabiał na siebie, to non stop pokazuje jakim złem jest ten obiekt. Wiadomo w kosztach utrzymania można szukać oszczędności, ale skrajnym brakiem obeznania w temacie jest mowa np. o kosztach odśnieżania. Odśnieżanie w głównej mierze dotyczy dachu, który jest pokryty poliwęglanem, materiał delikatny, wysoko położony i nie można stosować na nim sprzętu mechanicznego oraz silnych środków chemicznych. To samo za darmo się nie uprzątnie. Pozwolenia na pracę na wysokości w warunkach zimowych to nie jest byle co. Takich kwiatków, z których robi się absurdalne zarzuty jest zdecydowanie więcej.

3. Przetarg na 8 hektarów ziemi przy lotnisku na Krywlanach.
Wiemy dokładnie, że Jagiellonia nie ma bazy treningowej z prawdziwego zdarzenia. W najbliższych dniach na wniosek Prezydenta Truskolaskiego będzie miał miejsce przetarg na zagospodarowanie tych ośmiu hektarów właśnie pod bazę treningową. Wybudowanie tam sześciu boisk etc. Wątpliwości może budzić fakt, że przetarg jest organizowany na bardzo mało wymagających warunkach dla potencjalnego nabywcy, który będzie musiał zgodnie z przetargiem wybudować minimum jedno boisko w okresie czterech lat od przetargu. Ryzyko zatem istnieje, ale mówienie i pisanie o tym, że tam będą bloki, czy też podobnie będzie jak z terenem jaki został sprzedany przy ul. Mickiewicza, a który kiedyś należał do Jagiellonii to delikatnie mówiąc przesada. Do przetargu stanie najpewniej jako jedyna Białostocka Szkółka Piłkarska Jagiellonia i to ona będzie budować ośrodek przygotowań. Bo to ona faktycznie ma kształcić młodych adeptów piłki nożnej. Jeśli do tego miasto obok wybuduje kolejne boiska, to będziemy mieli obiekt przygotowań piłkarskich z prawdziwego zdarzenia, który będzie na siebie pracował i do tego przygotowywał młodych ludzi z Białegostoku i okolic do tego, by grać na najlepszym poziomie. Czyli to co z czego Białystok jest znany od lat – z pracy z młodzieżą.

Tu trzeba napisać jedno, wygranie przetargu to jedno, ale zrobienie bazy to drugie. To są wysokie koszty, duże ryzyko niepowodzenia przez lata, a środki na utrzymanie trzeba będzie łożyć. Można aktualnych właścicieli Jagiellonii lubić, można nie lubić. Nie można jednak zapominać o kilku fundamentalnych kwestiach. Od ponad dziesięciu lat są z Jagiellonią, łożą na nią pieniądze, czas. Często spotykają się z dużą krytyką. Czasami zasłużoną, ale w większości czasu bezuzasadnioną Nie można jednak zapominać, że nie robią tego cyborgi. To są ludzie ze swoimi uczuciami i swoimi humorami. Robią błędy, ale zgodnie z zasadami bilansu więcej jest po stronie aktywów aniżeli pasywów. Także Pani Redaktor proponuję poczytać trochę na ten temat z jakim ryzykiem taki ośrodek przygotowania się wiąże i potem pisać co ślina na język przyniesie. Teren przy budowanym pasie startowym może być pastwiskiem, a może być kilkoma boiskami. Bloków, hoteli, czy też galerii nikt tam budować nie będzie.

Tak w podsumowaniu: to jak jest z czymś problem to istnieją telefony i możliwość skonsultowania u źródła. Przespacerowanie się do Jagiellonii, na stadion, mecz, czy chociażby na komisję sportu. Tego jednak nie ma. Podobno dlatego, że redakcja mała, nie ma na koszty i trzeba jakoś radzić. Trzeba – oczywiście, ale nie trzeba dyrdymałów wypisywać, bo to nie uchodzi. Otrzymałem od Pani Redaktor propozycję, aby tam swoje zdanie umieścić, ale nie skorzystałem. Nie zamierzam swoją, tu pojadę Gombrowiczem, gębą świecić na tamtejszych łamach i dodawać kolejnych odsłon paszkwilom.
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Jagiellonia Białystok
26
49
50-28
2
Legia Warszawa
26
48
52-28
3
Lech Poznań
26
48
43-20
4
Lechia Gdańsk
26
46
41-32
5
Zagłębie Lubin
26
38
33-29
6
Wisła Kraków
26
37
40-41
7
Bruk-Bet
26
36
27-34
8
Korona Kielce
26
35
38-51
9
Pogoń Szczecin
26
33
37-35
10
Wisła Płock
26
32
34-37
11
Arka Gdynia
26
30
32-38
12
Ruch Chorzów
26
29
36-40
13
Śląsk Wrocław
26
29
28-41
14
Piast Gliwice
26
28
30-46
15
Cracovia
26
27
35-37
16
Górnik Łęczna
26
23
25-44
 
OSTATNI
18.03.2017, 20:30
 
 

0:0

 
NASTĘPNY
02.04.2017, 15:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
13
Konstantin Vassiljev
12
Fedor Cernych
8
Przemysław Frankowski
5
Taras Romanczuk
2
Karol Świderski
2
Dmytro Chomczenowski
2
Jacek Góralski
1
Rafał Grzyb
1
1
Ivan Runje
1
Gutieri Tomelin Guti
1
Damian Szymański
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2017 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.