Dzi¶ o 14.00 rozpocz±³ siê drugi sparing naszej dru¿yny, a rywalem by³ siódmy zespó³ £otwy - Tranzits Ventspils.
Oto sk³ad naszej dru¿yny:
Grzegorz Szamotulski - Alexis Patricio Norambuena Ruz (81.Micha³ Steæ), Andrius Skerla, Andrzej Niewulis, Dariusz Jarecki (60.Kamil Kalinowski) - Micha³ Steæ (69.Mariusz Gogol), Mladen Kascelan, Patryk Gondek, Bart³omiej Do³ubizna (46.Jacek Falkowski) - Micha³ Fidziukiewicz, Remigiusz Jezierski (46.Jan Pawe³ Paw³owski).
Spotkanie rozpoczê³o siê bardzo dobrze dla naszego zespo³u. W ósmej minucie meczu Fidziukiewicz ³adnie zagra³ na wolne pole do wychodz±cego na dobr± pozycjê Narambueny, a ten ³adnym strza³em da³ prowadzenie naszemu zespo³owi. Do koñca meczu wynik ju¿ nie uleg³ zmianie, a przez 90. minut nasz zespó³ ani razu nie znalaz³ siê w zagro¿eniu, w pe³ni panuj±c nad wydarzeniami na boisku. Zespó³ po rozegraniu dwóch sparingów wraca do Bia³egostoku, gdzie w pi±tek, miejmy nadziejê zostan± na MOSP-ie rozegrane kolejne dwa zaplanowane sparingi.
Oto relacja
D¿acka z tego spotkania, na gor±co po powrocie z podró¿y do Marijampole:
Co do drugiego sparingu, to rozpoczêli¶my go podobnie jak z Sudov±, bowiem strzeleniem bramki na samym pocz±tku. Bardzo ofensywne wej¶cie zaliczy³ w tej akcji Alexis, dojrza³ go wbiegaj±cego w pole karne rywali Fidziukiewicz, zagra³ dok³adn± pi³kê i nasz obroñca z oko³o 12. metrów zdoby³ sw± pierwsz± bramkê w barwach Jagiellonii. Pi³ka wpad³a po rêkach bramkarza do siatki. Jako ciekawostkê podam fakt zdziwienia i u¶miechu na twarzy naszych pi³karzy wchodz±cych na halê z szatni po pierwszym spotkaniu, gdy us³yszeli kto zdoby³ bramkê. A gdy jeszcze kto¶ z naszej ³awki rzuci³, ¿e Alexis hukn±³ tak, ¿e pi³ka prze³ama³a rêce bramkarza, to ¶miechu trochê by³o:) Przez ca³y mecz Jagiellonia mia³a zdecydowan± przewagê nad Tranzits - rezerwami etatowego mistrza £otwy - FK Ventspils. 7. zespó³ £otwy jedyne zagro¿enie dla bramki Szamotulskiego sprawi³ w koñcówce meczu, ale nasz bramkarz na dwa tempa wy³apa³ futbolówkê na przedpolu. Szamo przez ca³y mecz dono¶nie ustawia³ zespó³ i nie dawa³ praktycznie doj¶æ do g³osu naszemu trenerowi:) Alexis na swoim dobrym poziomie, dodatkowo zakoñczy³ mecz ze zwyciêska bramk± i delikatnym urazem. Skerla i Niewulis pewnie, bez b³êdów, jestem pod wra¿eniem gry tego drugiego, bo do poziomu Andriusa zd±¿y³em siê ju¿ przyzwyczaiæ. Darek Jarecki zagra³ pierwszy mecz po kontuzji, ale naprawdê dobry wystêp, choæ brak obozu i rehabilitacja w Bia³ymstoku by³y widoczne. Na prawej pomocy chyba najlepszy w tym meczu nasz gracz - Steæ. Super, naprawdê super! Kascelan rz±dzi³ i dzieli³ na ¶rodku pola, gra³ za dwóch a momentami za trzech. Nie odstawia³ nogi, bêdzie z niego nasz drugi Darek £atka. Postur±, zachowaniem na boisku i gr±, a nawet fryzur± ³udz±co £atê przypomina:) Przy nim Gondek by³ zupe³nie niewidoczny, podobnie jak Do³ubizna. Przyznam jednak, ¿e braki w ograniu przez pó³roczne siedzenie na ³awie we Lwowie Czarnogórzec jednak ma. W ataku Fidziukiewicz wyró¿ni³ siê kilkoma fajnymi "szarpniêciami" i podaniami do Remka Jezierskiego, jednak Jezier trzykrotnie nie wykorzysta³ dobrych okazji minimalnie pud³uj±c. Zreszt± odczuwa³ skutki kontuzji "dwójki" i zosta³ zmieniony w przerwie przez Paw³owskiego, który podobnie jak w meczu z Sudov± zbytnio siê czym¶ specjalnym nie wykaza³. Co innego Falkowski, który w drugiej po³owie meczu z £otyszami do³o¿y³ sw± waleczno¶æ do waleczno¶ci Mladena i rywale mieli ¶rodek pola, przez który nie potrafili siê przedrzeæ. Jacka wszêdzie by³o pe³no, odbiera³ pi³ki £otyszom, zagrywa³ dok³adne "klepki" do partnerów, walczy³ o ka¿dy metr boiska. O grze Gogola i Kalinowskiego zbytnio nie napiszê, bo za krótko grali, choæ ten drugi o ma³y w³os a strzeli³ by bramkê g³ow± po do¶rodkowaniu z rzutu ro¿nego. Minimalnie jednak chybi³.
Brak³o w Marijampolu Grzesia Sandomierskiego i Maycona.