Jarosław Lato, pomocnik Jagiellonii:
- Stracili¶my w tym sparingu dwie bramki, ale tak naprawdę to grali¶my dzi¶ pierwszy raz konkretnie w tak dobrych warunkach. Przegrali¶my, ale nie wynik tu był najważniejszy a jednostka treningowa i praca tlenowa. Z tego można być dzi¶ zadowolonym, natomiast z osi±gniętego wyniku już mniej. Z Piotrem Klepczarkiem grali¶my pierwszy raz, ale obydwaj gramy na tym poziomie już kilka lat i chyba nasza współpraca na lewej stronie wygl±dała całkiem nieĽle. Na pewno były jakie¶ mankamenty, ale cóż, jest przed nami obóz w Turcji i czas, aby nad tym popracować. Dzi¶ rozegrali¶my pełne 90 minut, czujemy w nogach obóz w Grodzisku, ale cieszy, że jeste¶my bez kontuzji i pojedziemy na kolejny obóz, gdzie będziemy mieć sporo czasu, bowiem trzy tygodnie, by doszlifować sw± formę. Tam będziemy mieli zdecydowanie lepsz± pogodę, wyższe temperatury, inne boiska i inny styl treningów.