OBSERWATOR: Idealny Ireneusz i kilka szczegółów
Czop  |  6 Października 2019  g. 22:27  |  Aktualizacja: 6 Października 2019  g. 22:36
Słabe wyniki i stały spadek w tabeli to wina okoliczności, złego losu, i zawodników, ale bynajmniej nie trenera.

„W słowniku wojskowym słowo ‘pierdoła’ było od dawna używane z wielką miłością, osobliwie gdy chodziło o pułkowników lub starych kapitanów i majorów (…). W niektórych garnizonach, jak na przykład w Trydencie, zamiast ‘pierdoła’ mówiło się ‘nasza stara dupa’.
Cytat z „Przygód dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej”, Jaroslav Hašek, tłum. Paweł Halka-Laskowski.

Wyobrażam sobie, że taki właśnie stosunek mają piłkarze Jagiellonii do trenera Ireneusza Mamrota, jeśli to prawda, że „cały zespół jest za nim”, jak pisze Kuba Cimoszko w WP Sportowe Fakty, cytując obrońcę Żółto-Czerwonych Jakuba Wójcickiego w artykule zatytułowanym „Białostoczanie nie chcą zmiany trenera”.

Tak na bieżąco, od razu nasuwa się zagadka, jacy to „białostoczanie” nie chcą zmiany trenera, że tak spytam uprzejmie szanowne WP Sportowe Fakty, bo to chyba nie Kuba nadał temu materiałowi tak idiotyczny tytuł. Czy ci białostoczanie z Bałkanów, czy ci z Czech, czy ci z jakichś tam innych krajów na świecie? A może chodziło nie o zawodników, a o zarząd klubu? Bo na pewno nie o kibiców, gdyż tu są zdania bardzo podzielone. Ani nie o mnie, choć też jestem białostoczaninem.

Nieważne zresztą. Ważniejsze jest to, co o sobie mówi sam zainteresowany, czyli wspomniany właśnie Ireneusz Mamrot. Można się o tym dowiedzieć również z serwisu WP Sportowe Fakty, z wywiadu przeprowadzonego przez Kubę Cimoszko z tymże właśnie trenerem. A co o sobie mówi w tym wywiadzie sam zainteresowany? Otóż nic o sobie nie mówi. I to jest bardzo wymowne.

Bo Mamrot wiele gada o braku szczęścia i pechu, o zmianach mentalnych zespołu, o VAR, o braku skuteczności w ataku, o braku determinacji w obronie, o braku koncentracji przez całe 90 minut, o zawahaniach piłkarzy i braku pewności siebie, o blokowaniu naszych przez rywali, i tak dalej i tak dalej. Ale o sobie i o swoich błędach – ani złamanego zasranego słowa. Nic. Morda w kubeł. Na temat swoich poczynań – żadnych refleksji. Zero.

Słabe wyniki i stały spadek w tabeli (już właśnie zajęliśmy ostatnie miejsce w pierwszej ósemce, a niedługo zaliczymy zjazd do drugiej) to wina okoliczności, złego losu, i zawodników, ale bynajmniej nie trenera. Nie złej taktyki lub wręcz jej braku, nie słabego rozpoznania przeciwników, nie błędnego ustalania składu wyjściowego pod kątem określonego rywala, nie braku wyciągania właściwych wniosków z gry po pierwszej połowie, nie ze spóźnionych i często bezsensownych zmian w trakcie meczu. Nie z wielu jeszcze innych błędnych decyzji, jakie może podjąć trener.

No cóż. Wygląda na to, że Irek to chodzący ideał, tylko los jest do dupy. No i skoro mamy takiego ideała, to trudno się dziwić, że ani zarząd klubu ani piłkarze nie chcą się go pozbyć. Bo dla zawodników wybór jest prosty: lepiej mieć nad sobą takiego dowódcę, jak to zdefiniował Hašek w zacytowanym na wstępie „Szwejku”, co to może i trochę pomarudzi, trochę postęka, ale krzywdy zrobić nie potrafi, niż żeby zamiast niego pojawił się tu nagle – będąc dalej w klimatach Szwejka – jakiś „wicepierdoła”, albo, co gorsze, „pieski dziadyga”. Po co miałby psuć naszym gwiazdorom tak świetne samopoczucie i dobry nastrój?

Tym, którzy chcieliby zmiany trenera, Wójcicki doradza: „Ogólnie radziłbym się mocno rozpędzić i uderzyć głową w ścianę dla tych co to sugerują. Trener robi tu bardzo dobrą robotę, cały zespół jest za nim i to jest tylko kwestia dopracowania kilku szczegółów, które będą funkcjonowały na boisku. Wtedy fani na pewno będą mieli mnóstwo pociechy z naszej gry.”

A ja ogólnie radziłbym jednak, aby to właśnie Wójcicki wraz z kolegami sami mocno się rozpędzili i pierdolnęli głowami w ścianę. I żeby do tego ćwiczenia zaprosili swojego ulubionego trenera. Bo ich naiwne deklaracje słowne – po prostu nie pokrywają się z czynami. Gadanie to jedno, a fakty to drugie. „Kwestia dopracowania kilku szczegółów”… To na co gamonie czekacie? Dopracowujcie, do cholery. Te kilka szczegółów. Od czego macie treningi i przerwy na reprezentację?

A jak tak się śledzi rozgrywki, to aż zazdrość bierze. Na przykład taki Piast z Legią. W niedzielę w pierwszej połowie ledwo zipał. Ale Waldek Fornalik, ich trener, w przerwie wyciągnął z tego wnioski, te właściwe, ustawił chłopaków jak trzeba, i w drugiej połowie Piastunki położyły naszą koleżankę zza Buga na łopatki. Można? Można, kurwa. Można. Tylko to trzeba umieć. A nasi nie dali rady z koleżanką. I z innymi też. Bo brakuje im kilku szczegółów.

Wasz Czop
foto: Grzesiek Chuczun – Jagiellonia.net

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Pogoń Szczecin
12
24
15-9
2
Wisła Płock
12
22
16-18
3
Piast Gliwice
12
21
14-9
4
Jagiellonia Białystok
12
20
21-14
5
Cracovia
12
20
19-14
6
Lechia Gdańsk
12
20
16-12
7
Legia Warszawa
12
20
15-13
8
Lech Poznań
12
18
22-15
9
Śląsk Wrocław
11
18
15-11
10
Zagłębie Lubin
12
15
21-19
11
Górnik Zabrze
12
14
11-12
12
Raków Częstochowa
11
12
13-17
13
Wisła Kraków
12
11
14-17
14
Arka Gdynia
12
10
10-20
15
ŁKS Łódź
12
8
13-23
16
Korona Kielce
12
8
6-18
 
OSTATNI
19.10.2019, 20:00
 
 

3:2

 
NASTĘPNY
27.10.2019, 12:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
8
Jesus Imaz
4
Patryk Klimala
2
Taras Romanczuk
2
Ivan Runje
2
Juan Camara
2
Bartosz Bida
1
Ognjen Mudrinski
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2019 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.