A mogło być tak dobrze
Snara  |  10 Października 2026  g. 23:51
Jagiellonia Białystok przegrywa przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1:3 i po raz kolejny pozostawia swoich kibiców z ogromnym niedosytem…

Od pierwszych minut Jagiellonia starała się pokazać, że nie zamierza oddawać pola liderowi rozgrywek. Już w drugiej minucie Szmyt wyłożył piłkę Lozano, jednak Hiszpan nieczysto trafił w futbolówkę. Z czasem spotkanie nabierało tempa, a obie drużyny zaczęły stwarzać sytuacje podbramkowe. W 17. minucie czujnością wykazał się Sławomir Abramowicz, który zatrzymał uderzenie Khlania z bliskiej odległości. Dziesięć minut później doskonałą okazję mieli Żółto-Czerwoni. Kapitalnym podaniem w pole karne popisał się Yuki Kobayashi, a strzał Imaza z pierwszej piłki zdołał odbić Schulze. Niestety, oprócz piłkarskich emocji nie brakowało również kontrowersji związanych z pracą arbitra. Sędzia Myć długo pobłażliwie traktował ostre wejścia zawodników Górnika, którzy wielokrotnie przerywali nasze akcje faulami. Dopiero w 38. minucie żółtą kartkę obejrzał Janicki za powstrzymanie uciekającego mu Preleca. Chwilę później Abramowicz popisał się dwiema znakomitymi interwencjami, utrzymując bezbramkowy remis.

Niestety, po zmianie stron wszystko zaczęło się sypać. Już w 47. minucie żółtą kartkę obejrzał Mrzly, a zaledwie cztery minuty później Górnik wyszedł na prowadzenie. Wystarczyło jedno dośrodkowanie w nasze pole bramkowe, aby Kubicki z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Jagiellonia nie zdążyła jeszcze otrząsnąć się po straconym golu, a goście zadali kolejny cios. W 57. minucie Abramowicz zdołał obronić uderzenie Bernardo, jednak chwilę później, po kolejnym dośrodkowaniu i nieporadnym wybiciu piłki przez naszą defensywę, Liseth podwyższył prowadzenie zabrzan. W międzyczasie boisko opuścił Dimi, a w jego miejsce pojawił się Federico. Widząc bezradność zespołu, sztab Jagiellonii zdecydował się w 65. minucie na potrójną zmianę. Na murawie zameldowali się Agbonifo, Klynge i Wdowik, którzy zastąpili odpowiednio Sowa, Lozano i Polaka. Roszady przyniosły niemal natychmiastowy efekt. Dwie minuty później Agbonifo dośrodkował w pole karne, Prelec zgrał piłkę głową do Imaza, a Hiszpan z niezwykle ostrego kąta pokonał Schulzego, przywracając nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Żółto-Czerwoni ruszyli za ciosem, choć nerwowości na boisku nie brakowało. W 71. minucie żółtą kartkę obejrzał Agbonifo, a Górnik przeprowadził podwójną zmianę, wprowadzając Prekopa i Inoussę w miejsce Lisetha oraz Khlania. Trzy minuty później stadion przy Słonecznej eksplodował z radości. Prelec kapitalnie obrócił się z rywalem na plecach i oddał strzał, który Schulze odbił przed siebie. Do piłki dopadł Imaz i wślizgiem skierował ją do siatki. Niestety, radość trwała krótko. Po analizie VAR sędzia Myć anulował trafienie i zamiast upragnionego remisu pozostało nam jedynie ogromne rozczarowanie. Chwilę później spotkanie zostało dodatkowo przerwane z powodu zadymienia pola karnego Abramowicza przez race odpalone w sektorze gości. Po wznowieniu gry żółtą kartkę otrzymał Kubicki, a w 84. minucie na ostatnią zmianę zdecydowała się Jagiellonia. Jóźwiak zastąpił Conceicao. W końcówce Cirkovic próbował jeszcze zaskoczyć naszego bramkarza uderzeniem zza pola karnego, jednak piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Arbiter doliczył aż dwanaście minut, co dawało nadzieję na uratowanie choćby punktu. Niestety, kolejne niedokładności, nieudane dośrodkowania Wdowika i nieskuteczność pod bramką rywali nie pozwoliły doprowadzić do wyrównania. W doliczonym czasie żółtą kartkę obejrzał również Hojholt, a po bolesnym starciu Prelec nie był w stanie samodzielnie opuścić murawy. Z powodu wykorzystania kompletu zmian kończyliśmy spotkanie w dziesiątkę. Ostateczny cios nadszedł w 104. minucie, kiedy Urbański strzałem z bliska ustalił wynik meczu na 1:3.

Porażka z Górnikiem boli, tym bardziej że przez pierwsze 45 minut Jagiellonia pokazała, iż potrafi rywalizować z liderem jak równy z równym. Niestety, po przerwie wystarczyło kilka minut dekoncentracji, aby cała wcześniejsza praca poszła na marne. Nieuznana bramka Imaza z pewnością pozostawi ogromny niedosyt, jednak trudno tłumaczyć wynik wyłącznie decyzjami arbitrów. Kolejne błędy w defensywie, brak skuteczności i chaotyczna końcówka sprawiły, że trzy punkty pojechały do Zabrza. Sytuacja w ligowej tabeli staje się coraz mniej komfortowa, a przed nami sporo pracy, by odzyskać formę sprzed kryzysu.

Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 1:3 (0:0)

Jagiellonia Białystok:

Abramowicz - Conceicao (84.Jóźwiak), Vital, Kobayashi, Polak (65.Wdowik) - Finndell - Sow (65.Agbonifo), Lozano (65.Klynge), Imaz, Szmyt (73.Cirkovic)- Prelec

 

Górnik Zabrze:

Schulze - Hojholt, Dimi (58.Gonzalez), Bernardo (90.Urbanski), Kubicki, Josema, Zmrzly, Liseth (71.Prekop), Janicki, Khlan (71.Inoussa), Janża

 

Sędzia główny: Wojciech Myć (Włodawa)

Widzów: 18.026

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Górnik Zabrze
10
25
19-9
2
Lech Poznań
9
22
21-8
3
Legia Warszawa
9
19
19-8
4
Wisła Kraków
9
17
17-12
5
GKS Katowice
9
15
20-14
6
Pogoń Szczecin
8
15
12-6
7
Korona Kielce
9
15
12-10
8
Zagłębie Lubin
10
15
12-13
9
Piast Gliwice
9
13
16-15
10
Jagiellonia Białystok
9
12
13-16
11
Cracovia
10
11
12-15
12
Wisła Płock
9
11
9-15
13
Widzew Łódź
9
9
13-13
14
Wieczysta Kraków
9
8
14-17
15
Radomiak Radom
9
8
7-20
16
Motor Lublin
9
6
9-15
17
Śląsk Wrocław
10
6
12-19
18
Raków Częstochowa
10
3
13-25
 
OSTATNI
10.10.2026, 20:15
 
 

1:3

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
3
Nik Prelec
2
Ousmane Sow
1
Guilherme Manuel Serano Montoia
1
Youssuf Sylla
1
Jesus Imaz Balleste
1
Jesus Imaz Balleste
1
Sergio Lozano Lluch
1
Kajetan Szmyt
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2026 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.