
Makrowpadka to oczywiście wynik. Za kilka lat, czy nawet w rozliczeniu całego sezonu 15/16 nikt nie będzie pamiętał okoliczności i nieudolnego sędziowania w meczu z Lechią. Liczyć się będzie brak 3 puktów i katastrofalny rezultat. Nie ma co ukrywać, że 5:1 to kompromitacja na poziomie Ekstraklasowym, a taki wyczyn zamazać można tylko i wyłącznie trzema punktami! Mikrowpadka to zachowanie Bartka Drągowskiego i późniejsze niespodziewane i niepotrzebne oświadczenie trenera Probierza, które nakręciło spiralę nienawiści i dało pretekst do kolejnych podśmiewajek z klubu. Zaskakująca taktyka i świetny występ Bartka sprawi, że wszyscy o tym zapomnimy, a zdobywając 3 punkty otworzymy drogę do (mamy nadzieję) 4 zwycięstw z rzędu.
tak było ostatnio.
Dlaczego stać ją na wszystko? Gra bardzo nieprzwidywalnie i nierówno. Nie ma co ukrywać, że przypomina w tym sezonie odrobinę... Jagiellonię. Nie dziwi więc porównywalna zdobycz punktowa. Ciężko na pierwszy, a nawet piąty rzut oka stwierdzić co może wyjść z tego starcia. Dodatkowo przez zawirowania zespoły grały ze sobą bardzo rzadko, a wszystkie spotkania były szalenie wyrównane. W Górniku nie zagrają kontuzjowany Piesio i wykartkowany Świerczok. Drugi imponował w ostatnich kolejkach luzem, który mógłby wystraszyć naszą spiętą defensywę, więc akurat jego nieobecność uspokaja. Kto może odpalić? Zawsze groźny Śpiączka, niezwalniający tempa Bonin i... Marquitos. Gość, który zagrał 69 meczów w Primiera Division i 208 spotkań na zapleczu hiszpańskiej Ektraklasy może obudzić się w każdej chwili. Grając w Miedzi Legnica nie szokował, a swoje 4 pierwsze występy w polskiej Ekstraklasie nie zaliczy do udanych, ale doświadczenie i potencjał ma wykraczający ponad całą ligę i prawa strona Jagiellonii nie może zasnąć nawet na sekundę.
#klasyk. Polecam szczególnie 28 i 29 minutę!
Po raz pierwszy nie chciałem zapeszać, ani kombinować, więc w infografice umieściłem zestawienie, które było pierwsza jedenastką na Lecha i Pogoń. Nie wykluczone, że z ławką zbrata się Tarasovs, lub Madera. Można też rozważyć pierwszy skład dla Świderskiego, czy Alvarinho. Kombinacji jest na tyle dużo, że ciężko mówić o czymś oczywistym. Wszystko w głowie naszego szkoleniowca. Oby skutecznie!

3:0
-:-