Musimy wygrać!
Matthev  |  18 Października 2018  g. 19:44
Ostatnie tygodnie nie należą do najprzyjemniejszych dla kibiców Żółto-Czerwonych. Po satysfakcjonującym początku rozgrywek mechanizm zaciął się. Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia naoliwienia i wszystko wróci do normy.

  Przerwa reprezentacyjna była Jagiellonii naprawdę potrzebna. Zespół ewidentnie zaczął potrzebować odpoczynku od maratonu spotkań i odswieżenia umysłu, ponownego odzyskania radości z gry. Minęły już dwa tygodnie od ostatniego ligowego starcia z Koroną Kielce, zakończonego remisem 1:1. Wydaje się, że jest to wystarczający okres czasu, by naprawić szwankujące mechanizmy i ponownie wprawić maszynę w ruch. Początek sezonu jeszcze wybacza potknięcia, ale im dalej w las tym każdy stracony punkt będzie boleć podwójnie. W finalnym momencie sezonu może się okazać, że właśnie porażka ze Śląskiem czy każde inne niepowodzenie było kluczowe w perspektywie walki o najwyższe cele. 
  Nie siejmy również niepotrzebnej paniki. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że gra Jagiellonii jest daleka od tego, co chcialibyśmy oglądać, ale wciąż jesteśmy w ścisłym czubie tabeli. Grunt to szybko znależć problem i skutecznie go rozwiązać. Liczymy, że dwutygodniowa przerwa pozwoliła stawić temu czoła. Jak rzeczywiście jest? O tym przekonamy się w piątkowy wieczór.

  Kto sprawdzi pracę wykonaną przez Żółto-Czerwonych? Nie kto inny jak Pogoń Szczecin, czyli drużyna, która w ostatnim czasie łapie wiatr w żagle. Portowcy wygrali trzy ostanie ligowe mecze z Wisłą Płock, Wisłą Kraków i Zagłębiem Lubin. Nie są to byle jacy rywale z dna tabel, ale licząc się w polskiej rzeczywistości mocne ekipy. Fekt, w międzyczasie przytrafiła im się wpadka w Pucharze Polski- porażka po karnych z naszym przyszłym rywalem - GKS'em Katowice, ale dobrze wiemy jak różnie zespoły podchodzą do rozgrywek pucharowych. Jak to mówią: Puchary rządzą się swoimi prawami. 
  Jagiellonia znowu będzie musiała sobie radzić bez Tarasa Romanczuka. Reprezentant Polski po kontuzji wrócił na spotkanie z Koroną, w którym obejrzał kolejną, czwrtą już żółtą kartkę w tym sezonie, która wyklucza go ze spotkania z Pogonią. Na liście niedostępnych zawodników widnieją jeszcze dwa nazwiska: Sheridan i Wójcicki. Nie przekreślałbym jednak obecności Irlandczyka w meczowej kadrze. 

Wypadałoby po dwóch meczach bez zwycięstwa zainkasować komplet punktów na własnym terenie. Tym barddziej, że w ostatnim czasie Jagiellonia stała się drużyną regularnie punktującą na wyjazdach. Natomiast jest z tym znacznie gorzej, jeżeli spojrzymy na mecze rozgrywane przy ul. Słonecznej. Trzy zwycięstwa na sześć możliwych w tym sezonie na swoim terenie na pewno nie spełniają oczekiwań kibiców. Trzeba to zmienić!\

Widzimy się na stadionie! 

RELACJA TEKSTOWA:https://jagiellonia.net/live,515.html
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Piast Gliwice
37
72
57-33
2
Legia Warszawa
37
68
55-38
3
Lechia Gdańsk
37
67
54-38
4
Cracovia
37
57
45-43
5
Jagiellonia Białystok
37
57
55-52
6
Zagłębie Lubin
37
53
57-48
7
Pogoń Szczecin
37
52
57-54
8
Lech Poznań
37
52
49-48
9
Wisła Kraków
37
49
67-63
10
Korona Kielce
37
47
42-54
11
Górnik Zabrze
37
46
48-53
12
Śląsk Wrocław
37
44
49-45
13
Arka Gdynia
37
42
49-51
14
Wisła Płock
37
41
50-58
15
Miedź Legnica
37
40
40-65
16
Zagłębie Sosnowiec
37
29
49-80
 
OSTATNI
19.05.2019, 18:00
 
 

2:0

 
NASTĘPNY
19.07.2019, 18:00
 
 

-:-

 
 
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2019 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.