Gramy o marzenia!
Matthev  |  1 Maja 2019  g. 12:32  |  Aktualizacja: 2 Maja 2019  g. 18:26
22 maj 2010 rok. Dokładnie wtedy Jagiellonia po raz pierwszy w swojej historii sięgnęła po Puchar Polski. Minęło już dziewięć lat, a kibice pamiętają moment triumfu jakby to było wczoraj. Wyjściowa "11" z tamtego spotkania na stałe zapisała się w historii klubu.

Po dziewięciu latach Jagiellonia ma okazję powtórzyć największy w historii klubu sukces. Wydarzenie, które zapoczątkowało nową erę w dziejech zespołu z Białegostoku. 22 maja 2010 roku Żółto-Czerwoni grali jeszcze na starym stadionie przy Słonecznej, a o profesjonalnej bazie treningowej nie było nawet mowy. Sezon 2009/2010, w którym Jagiellonia zdobywała Puchar Polski, a chwilę później Superpuchar był dopiero trzecim sezon Białostoczan po powrocie do Ekstraklasy w 2007 roku. W międzyczasie nasza rodzima liga zdążyła już mieć trzech sponsorów tytularnych. Osiągnięcia porównywalne z dwukrotnym Wicemistrzostwem Mistrzostwem Polski były poza wyobraźnia kibiców. Wówczas w kategoriach sukcesu było rozpatrywane spokojne utrzymanie się. Puchar Polski w roku 2010 był czymś ponad stan na ówczesne warunki, a zarazem punktem zwrotnym w nowoczesnej historii Jagiellonii. 
O sile Żółto-Czerwonych stanowili zawodnicy, którzy obecnie wcielili się już w role trenerów lub ekspertów telewizyjnych. Są też tacy, dla których zdobycie Pucharu Polski było trampoliną umożliwiającą osiągnięcię kolejnego, wyższego poziomu. Tutaj należy wspomnieć chociażby o Kamilu Grosickim czy Igorze Lewczuku. Mimo, że minęło już niemal dziesięć lat, wciąż znajdziemy zawodników obecnie reprezentujących żółto-czerwone barwy (lub zasiadających w sztabie trenerskim), którzy pamiętają największy w historii klubu sukces. Rafał Grzyb oraz Grzegorz Sandomierski - oba te nazwiska spajają ówczesną Jagiellonię z obecną. Grzesiek Sandomierski w międzyczasie zwiedził inne klubu z Polski czy zagranicy, ale Rafał Grzyb nieprzerwanie i wiernie bronił naszych barw. Dla nich spotkanie to będzie miało szczególny charakter. Na własnej skórze doświadczyli oni ogromnego postępu sportowego i organizacyjnego białostockiej Jagiellonii. 
  Gdyby nie sukces z 2010 roku nie byłoby wyjazdu do Salonik, nie byłoby pierwszego europejskiego starcia z Arisem. Prawdopodobnie, gdyby nie triumf w Bydgoszczy, nie byłoby klęski w Pawłodarze. Prawdopodobnie, gdybyśmy nie pokonali wówczas Pogoni nie byłoby wyjazdu do Rio Ave czy Gentu. Jak widać, osiągnięcie jakim bez wątpienie był Puchar Polski, odcisnęło piętno na Jagiellonii.
  2 maj 2019 roku. Żółto-Czerwoni staną przed szansą powtórzenie największego w historii Jagiellonii sukcesu. Będzie to zupełnie nowa drużyna, z innym trenerem i innymi priorytetami, ale głodna sukcesu. To Oni mogą napisać kolejny piękny rozdział na kartach białostockiej historii. Największe triumfy rodzą się w bólach, a tych w obecnym sezonie nie brakowało - dosłownie. Nie chodzi już o samoe wykini, na które nie powinniśmy narzekać, ale zdrowie zawodników. Dawno nie było rozgrywek, w trakcie których trener miałby aż tak ogroniczoną rotację, właśnie przez urazy. 2 maja już samo w sobie jest pięknym świętem, ale dla nas Białostoczan może być one jeszcze piękniejsze. 

Do boju BKS!

RELACJA TEKSTOWA:https://jagiellonia.net/live,543.html
 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Piast Gliwice
37
72
57-33
2
Legia Warszawa
37
68
55-38
3
Lechia Gdańsk
37
67
54-38
4
Cracovia
37
57
45-43
5
Jagiellonia Białystok
37
57
55-52
6
Zagłębie Lubin
37
53
57-48
7
Pogoń Szczecin
37
52
57-54
8
Lech Poznań
37
52
49-48
9
Wisła Kraków
37
49
67-63
10
Korona Kielce
37
47
42-54
11
Górnik Zabrze
37
46
48-53
12
Śląsk Wrocław
37
44
49-45
13
Arka Gdynia
37
42
49-51
14
Wisła Płock
37
41
50-58
15
Miedź Legnica
37
40
40-65
16
Zagłębie Sosnowiec
37
29
49-80
 
OSTATNI
19.05.2019, 18:00
 
 

2:0

 
NASTĘPNY
19.07.2019, 18:00
 
 

-:-

 
 
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2019 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.