List Kibica
Morf  |  6 Grudnia 2021  g. 22:01
Rozpocznę cytatem z filmu "Rejs": "znamy się mało, więc może powiem coś o sobie". Uczciwie przyznaję, że nie pochodzę z Białegostoku, ale z okolic malowniczego Augustowa, gdzie sympatyzowanie z Jagiellonią należy raczej do rzadkości; niemniej ze stolicą Podlasia łączy mnie wiele aspektów, o których mógłbym się tu rozpisać, ale mniejsza o to.

Dodam tylko, że od małego jestem kibicem tego klubu i nie zaczęło się to od awansu Jagi do Ekstraklasy w 2007 r., ale kilka lat wcześniej. Jak zapewne pamiętacie, były kiedyś czasy, gdy nie wszyscy mieli w domu internet – źródło informacji stanowiły wówczas Telegazeta (którą chcą powoli zamykać) i papierowe gazety, jak np. "Gazeta Współczesna", którą czytało się w moim domu i którą zawsze odwracałem na ostatnią stronę, aby sprawdzić jaki był wynik Jagiellonii. Raz jeszcze kończąc "Rejsem": "to może tyle o sobie na początek".

Do rzeczy – widzimy jak na dłoni, że Jagiellonię dosięgła powolna degrengolada, odkąd b. prezes Cezary Kulesza zapragnął uzdrowić polską piłkę nożną jako prezes PZPN. Niestety obecna prezes, pani Agnieszka Syczewska, wraz z zarządem klubu robi dobrą minę do złej gry, a ich deklaracje mają się nijak do rzeczywistości. Mogłoby się wydawać, że są to fachowcy, ale na nasze nieszczęście, od wszystkiego tylko nie od futbolu. Zarząd ten od dłuższego czasu podejmuje nieprzemyślane, a często wręcz kuriozalne decyzje – wystarczy tu przypomnieć ten słynny "komputer" i z wiadomych im tylko przyczyn, ponowne zatrudnienie trenera Ireneusza Mamrota, a wcześniej Bogdana Zająca, który wówczas nie prowadził wcześniej jako pierwszy trener żadnej drużyny. Nasza oficjalna strona przypomina z kolei jakąś tanią atrapę. Skutki tych działań przynoszą coraz to gorsze rezultaty, lecz pomimo to zarząd brnie w zaparte i nabiera wody w usta albo odwraca kota ogonem.  


No właśnie – pan trener Ireneusz Mamrot i jego sztab szkoleniowy… To temat na osobną wiadomość, ale wspomnę tu pokrótce o tym, co mi się nie podoba:

1. Brak ambicji – mimo szumnych zapowiedzi pani prezes, że "będziemy walczyć o czołówkę tabeli", trener Mamrot zdaje się mieć zupełnie inne plany, a konkretnie, walkę o utrzymanie w tejże tabeli. Nie słyszałem, aby mówił otwarcie o tym, że mierzy w najwyższe cele (choć tutaj może go nieco usprawiedliwiać to, co zastał przychodząc do klubu). Na każdej konferencji mówi o szacunku dla rywali, że "to nie będzie na pewno łatwy mecz"… ma mentalność człowieka, który jest pogodzony z tym, że "nie dla psa kiełbasa". 

2. Ucieczka od trudnych pytań – pytany o słabą formę zespołu, trener często reaguje grymasem niezadowolenia i atakiem w drugą stronę na tego, kto zadał mu takie pytanie lub też po prostu ucina temat. Rozumiem, że to nie jest zbyt miłe i może być męczące, ale nie można tu reagować jak nadąsana, mała księżniczka. 

3. Gołosłowność – po każdym słabym meczu jest to samo – "nie możemy grać takiej pierwszej połowy", "zbyt łatwo tracimy bramki", "musimy być bardziej ostrożni przy stałych fragmentach gry" albo "jestem rozczarowany grą zespołu". Dobrze, ale same takie spostrzeżenia nie wystarczą, a niestety w kolejnym meczu zwykle ta słaba gra się powtarza. Zaczynamy grać w miarę przyzwoicie dopiero wtedy, kiedy pierwsi stracimy bramkę. Trener jest od tego, aby coś z tym zrobić, tymczasem jesteśmy prawie na półmetku sezonu i ten schemat wciąż się powtarza. "Po owocach ich poznacie", a te na razie nie nadają się do spożycia. 

4. Sabotażowe ruchy transferowe. Świeża, jeszcze ciepła sprawa – bodaj 34-letni Dani Quintana, który zagrał 2 mecze, a który właśnie pożegnał się z klubem, gdyż nie mógł dojść do optymalnej formy z powodu kontuzji. Przecież to jest jakaś kpina… Ludzie odpowiedzialni za ten transferowy kapiszon, powinni teraz płonąć ze wstydu. Wstyd! Mógłbym też wspomnieć o "wzmocnieniu" siły ataku Michałem Żyro – napastnikiem, który nigdy nie strzelił więcej niż 10 bramek w sezonie. Ostatnio co prawda notuje nieco lepsze spotkania, ale zważywszy na kontuzje, które wcześniej przebył, jego wiek, a także motorykę, nie wróżę mu króla strzelców Ekstraklasy, acz nie mam nic przeciwko temu, żeby udowodnił, że się mylę. Takie transfery, czyli zatrudnianie piłkarzy odpalonych w kilku innych klubach, takiemu klubowi jak Jagiellonia zwyczajnie nie przystoją. 

5. Zmiany meczowe pozbawione sensu i logiki. Pierwszy z brzegu przykład – ściągnięcie z boiska na Łazienkowskiej Bojana Nasticia, jednego z lepszych w naszej drużynie, o ile nie najlepszego. Rozumiem jeszcze, że mógł mieć uraz, ale zdejmować go tylko dlatego, że dostał żółtą kartkę (bo tak najprawdopodobniej było)? Absurd. To właśnie Nastić, jeśli się nie mylę, dorzucił w ostatniej akcji meczu ze Śląskiem centrę prosto na głowę Imaza, który uratował nam wówczas remis. Ściągając go z boiska, trener Mamrot przypieczętował wygraną Legii, a tym samym naszą porażkę. No i jeszcze nieszczęsny Bartosz Kwiecień, który z nieznanych, ponadnaturalnych przyczyn pojawiał się na boisku, nierzadko w miejsce graczy ofensywnych, a prawie każdy swój występ kończył z mniejszą lub większą gafą w obronie. To wygląda tak, jakby trener pałał do niego jakąś szczególną sympatią. W porządku, niech pała, ale nie kosztem zespołu i wyniku. 

Powoli dopływam do brzegu, poruszę jeszcze wątek obecnej formy Jagiellonii. Oglądałem niemal każdy mecz w tym sezonie, poza meczami z Górnikiem i Wartą i – zupełnie szczerze – nie pamiętam, kiedy ostatnio graliśmy taką padakę. Może jest ciut lepiej niż za trenera Zająca, ale trudno niekiedy obserwować na naszą grę bez różowych okularów lub na trzeźwo. Poza 2-3 zawodnikami, w tym zespole nie ma ducha walki. Mamy mentalność Najmana, który ma zmierzyć się z Pudzianowskim – nie możemy uciec z ringu, to uciekamy do kąta albo krążymy po nim, żeby tylko rywal nas nie dopadł. To jest dla mnie niepojęte i co gorsza, powtarza się to w niemal każdym spotkaniu już od dłuższego czasu. Ta drużyna nie ma charakteru. To nie są wojownicy, ale jakby wolontariusze, z braku laku, bo nikt inny nie chciał grać… Przykro jest na to patrzeć. Niestety trener Mamrot nie potrafi do tej drużyny dotrzeć. Nie potrafił nią też wstrząsnąć, a zamiast tego poddał się tej nijakości i udaje, że pada deszcz, gdy na nas plują.

Co można zrobić? Otóż proponowałbym napisać list otwarty od kibiców do zarządu i trenera i wyartykułować w nim wszystko to, co zostało w przez Was w ostatniej audycji powiedziane, zapytać ich co z tym zamierzają zrobić i wysyłać im ten list tak długo, aż zechcą łaskawie odpowiedzieć. Nie może być tak, że trener Mamrot wraz z zarządem strzelają fochy za niewygodne pytania, kibice niczego nie wiedzą, bo nie są informowani, np. o kwestii szkolenia młodzików, klubowa stronka jest zastąpiona jakąś tandetą, a potem wychodzą takie kwiatki jak teraz z Quintaną. Kibice mają prawo wiedzieć, jak funkcjonuje ich klub, kto jest kontuzjowany i dlaczego, a to, co się obecnie dzieje, przypomina jakąś chorą zmowę milczenia i zamiatanie brudów pod dywan. Zmierzamy do tego, by znaleźć się w czarnej d… a niektórzy nawet zaczęli się w niej urządzić, jak mawiał klasyk. Kropla drąży skałę, dlatego jeśli będzie się naciskać i konsekwentnie, stanowczo domagać się wyjaśnień, to w końcu przyjdzie odpowiedź. Taka jest moja propozycja.

Dobrze, że przynajmniej Wy wykonujecie rzetelnie swoją pracę i nie milczycie na ten temat.

Życzę wszystkim spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

Kibic z Augustowa

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
19
41
37-13
2
Pogoń Szczecin
19
37
35-16
3
Raków Częstochowa
19
35
36-22
4
Radomiak Radom
19
35
28-16
5
Lechia Gdańsk
19
33
33-23
6
Wisła Płock
19
29
29-26
7
Górnik Zabrze
19
28
27-26
8
Stal Mielec
19
28
26-26
9
Cracovia
19
26
25-26
10
Śląsk Wrocław
19
24
30-30
11
Jagiellonia Białystok
19
24
24-31
12
Piast Gliwice
19
23
26-26
13
Wisła Kraków
19
21
21-30
14
Zagłębie Lubin
19
20
20-36
15
Górnik Łęczna
19
18
19-36
16
Warta Poznań
19
16
14-24
17
Legia Warszawa
18
15
19-30
18
Bruk-Bet
18
12
20-32
 
 
Bramki
Zawodnik
7
Jesus Imaz
4
Tomas Prikryl
4
Fedor Cernych
3
Taras Romanczuk
2
Bartosz Bida
2
Israel Puerto Pineda
1
Błażej Augustyn
1
Michał Żyro
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2022 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.