Bełkot Stolarczyka po Kraksie (0-1)
Dreptak  |  5 Listopada 2022  g. 23:12  |  Aktualizacja: 6 Listopada 2022  g. 9:32
Obszerne cytaty Stolarczyka. Aż żal tego słuchać (zapis oryginalny, do odsłuchania w całości na youtube).

„No cóż gratuluję Cracovii zwycięstwa bo tak zakończył się ten mecz takim wynikiem, jeden do zera, ale ale uważam na tą przegraną mój zespół nie zasłużył. Uważam że że w szczególności pierwsza połowa była w naszym wykonaniu na dobrym poziomie. Zabrakło nam tego elementu tego wykończenia, tego elementu bardzo istotnego w strefie strefie ataku w tej tej strefie ataku pod bramką przeciwnika, ale myślę że kontrolowaliśmy mecz i kreowaliśmy sobie sytuacje.

W drugiej połowie wdarła się w nasze szeregi nerwowość i próbowaliśmy rozwiązań, które które nie są nasze, które które ułatwiały jakby obronie Cracovii działania  defensywne. Cracovia Cracovia z tego korzystała poprzez stałe fragmenty, tak też strzeliła bramkę. Mieliśmy też swoje sytuacje, w końcówce, no ale ale, graliśmy też w osłabieniu tą ostatnią część meczu i to  na pewno nam utrudniło doprowadzenie rezultatu do remisu bądź też zwycięstwa. Tak się nie stało. Tak że z pokorą przyjmujemy to, tą tą przegraną, ale ale uważam że że było dużo momentów fragmentów, które są dla nas do pielęgnowania. Błędy, które się nam przytrafiają, są są rzeczami, nad którymi musimy pracować, które musimy wyeliminować, tak. Te słowo „musi” niestety jest bardzo istotne w tym kontekście, bo bo grając w piłkę, takie elementy powodują że rezultat staje się niekorzystny. Nie będę ukrywał, że że jestem jestem rozczarowany to tym rezultatem i na pewno ciężko tą tą to przełknąć.”

Nie bawiąc się w ceregiele, Grzegorz Pilat z Radia Białystok zadał dwa konkretne pytania. Pierwsze. Dotyczy niemocy wyjazdowej Jagiellonii Białystok: ostatni raz Jagiellonia nie wygrała w rundzie jesiennej żadnego meczu wyjazdowego, 14 lat temu, w 2008. Drugie. Jako doskonały obrońca sprzed wielu lat, czy nie może Pan wpłynąć na zachowanie obrońców, będąc ich trenerem.

„Rzeczywiście takie są fakty. Alę myślę też, proszę mi przypomnieć kiedy Crac… Jagiellonia wygrała na wyjeździe ostatnio? (…). Taki jest fakt. Jagiellonia nie wygrała w tej rundzie. Znaczy na wyjeździe. Czy mogliśmy wygrać, czy czy mieliśmy takie okazje do tego, żeby wygrać, to ja odpowiem, że mieliśmy. Mieliśmy takie okazje, były ku temu momenty, z których mogliśmy wyjść zwycięsko, chociażby w dzisiejszym meczu. Mogliśmy równie dobrze zwyciężyć. I myślę że też byłaby inna tonacja tej tej rozmowy.

Jeśli chodzi o drugie pytanie, to, mmm, mmm. Powiem tak, to też dla mnie jest ciężkie pytanie, bo jeżeli mówi Pan o tym, że że czy czy trenujemy ten element, czy jesteśmy gotowi na tego typu sytuacje, które które nam się przytrafiły z Legią, dzisiaj, czy wcześniej, w meczach, w których straciliśmy bramki, to są błędy rzeczywiście, ja sobie z tego zdaję sprawę, są to rzeczy, nad którymi również pracujemy, i będziemy pracować konsekwentnie, aby aby ten w tym elemencie być skuteczniejszym. I to też tak naprawdę moja odpowiedź na pytanie, które mi Pan zadał. Tutaj też nie chcę się rozwijać. Zdaję sobie sprawę jakie to są błędy, i to jest dla mnie kluczowe, wiem skąd się one biorą. i wiem jak nad nimi pracować.”

Dziennikarz z Krakowa: Czy ma Pan takie przekonanie, że ta drużyna by wskoczyła za Panem w ogień, żeby walczyła żeby się przełamać?

„Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zespół byłby nie wiem przeciwko, czy w inną stronę (…). To też nie jest łatwy moment dla zespołu, bo bo wszyscy jesteśmy i żyjemy w świecie w świecie, który nas otacza, i każdy jest i tylko i wyłącznie człowiekiem. I trzeba mieć świadomość tego, że że i mamy tego świadomość i nosimy gdzieś tam. W tym momencie przystąpiliśmy w trudnym momencie po po przegranej z Legią do tego spotkania, ale jeszcze raz powtórzę. Tutaj dzisiaj mógłby paść zupełnie inny wynik. Tak że tu ja nie chcę iść w kierunku tego o czym Pan mówił. Że że ja wiem, jakie my mamy bolączki, wiemy nad czym mamy pracować, abyśmy byli lepsi.

To to jest moja odpowiedź. Bo tu Pan redaktorze idzie w takim kierunku, który, który, czy Pana wypowiedź mogę jakoś rozwinąć? Bo Pan zadał pytanie i mówi jak gdyby... Nie, bo przy mojej odpowiedzi macha Pan głową, że jak gdyby nie rozumiał co moje…”

Podkreśla Pan że rozmawiamy o faktach. A fakty są takie że Jagiellonia w tej rundzie po pierwsze nie wygrała żadnego meczu na wyjeździe, a po drugie w ostatnich spotkaniach niestety popełnia błędy w obronie. A Pan jako świetny obrońca na tej robocie zna się najlepiej. I dlatego zastanawiam się, i nie tylko ja, w pewnym gronie, skąd się biorą błędy w obronie, skoro ma się za trenera tak dobrego specjalisty od obrony?

Również debatujemy na ten temat, również to jest tematem analiz i również jest to tematem naszej pracy codziennej. Ale takich rzeczy się nie zmieni w chwilę. Oczywiście no jesteśmy w trakcie sezonu i tutaj też to obciążenie obciążenie psychiczne, które które gdzieś tam nastąpiło po meczu ostatnim naszym też też dało się we znaki. To są sytuacje, w których trzeba udźwignąć tą odpowiedzialność i dla mnie dla mnie. Ktoś ktoś mówi. To taka z reguły jest odpowiedź. Piłkarze za to dostają pieniądze żeby wytrzymali taką presję żeby żeby byli gotowi w takich sytuacjach. Zgadzam się z tym, bo to jest taka praca. Trzeba wziąć pod uwagę tutaj wszystkie aspekty tej pracy. Jednym aspektem jest krytyka, tym aspektem jest popełnianie błędów i trzeba to wszystko udźwignąć. Zgadzam się z tym. Ale no to są to są takie takie momenty, w których w których zdaję sobie też sprawę, z tego co musimy wykonać i jakie kroki żebyśmy się stali lepszym. I nad tym pracujemy.”

Ciekawe, że te wszystkie usprawiedliwienia mają dotyczyć tylko zawodników Jagiellonii. Inne drużyny są na to wszystko odporne? Zresztą. Takie słowa może nikogo nie zdziwiłyby po wakacyjnym obozie przygotowawczym i pierwszym ligowym meczu. Ale na koniec rundy!? 

Po usłyszeniu czegoś takiego, człowiek zadaje sobie pytanie: Czy można coś zrozumieć z takiego pierdolenia? Z kogo typie robisz głupa? Z kogo ty gościu robisz sobie jaja?

Dreptak

Foto: Jagiellonia.pl

 
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Jagiellonia Białystok
34
63
77-45
2
Śląsk Wrocław
34
63
50-31
3
Legia Warszawa
34
59
51-39
4
Pogoń Szczecin
34
55
59-38
5
Lech Poznań
34
53
47-41
6
Górnik Zabrze
34
53
45-41
7
Raków Częstochowa
34
52
54-39
8
Zagłębie Lubin
34
47
43-50
9
Widzew Łódź
34
46
45-46
10
Piast Gliwice
34
43
38-35
11
Stal Mielec
34
43
42-48
12
Puszcza Niepołomice
34
40
39-49
13
Cracovia
34
39
45-46
14
Korona Kielce
34
38
40-44
15
Radomiak Radom
34
38
41-58
16
Warta Poznań
34
37
33-43
17
Ruch Chorzów
34
32
40-55
18
ŁKS Łódź
34
24
34-75
 
OSTATNI
25.05.2024, 18:00
 
 

3:0

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
12
Afimico Pululu
12
Jesus Imaz
9
Kristoffer Hansen
9
Rui Filipe Da Cunha Correia Nene
9
Bartłomiej Wdowik
6
Jose Manuel Garcia Naranjo
6
Dominik Marczuk
3
Mateusz Skrzypczak
2
Kaan Caliskaner
2
Jakub Lewicki
1
Wojciech Łaski
1
Taras Romanczuk
1
Michal Sacek
1
Jarosław Kubicki
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2024 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.