Mecz:  Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin

Data:  Niedziela, 9 Marca 2014  g. 17:03
Miejsce:  Białystok, ul Słoneczna
Widzów:  5060     Sędzia:  Szymon Marciniak

Jagiellonia Białystok  (1:0)  Zagłębie Lubin
 
Rafał Grzyb (29`)

Składy:
Jagiellonia Białystok: K.Baran - Waszkiewicz, M.Baran, Ukah, Straus - Grzyb, Dźwigała (79.Perovuo), Pazdan - Quintana (87.Rajalakso), Gajos - Piątkowski (64.Balaj)
Zagłębie Lubin: Rodic - Bilek, Cotra, Dzinic, Vidanov - Curto (76.Janoszka), Guldan, Kwiek, Piątek - Przybecki (46.Abwo), Kwiek
 

Kartki żółte:  Straus (Jagiellonia); Kwiek, Guldan, Piątek (Zagłębie)
Piłkarz meczu:  Rafał Grzyb

W piękne przedwiosenne sobotnie popołudnie Jagiellonia pokonała Zagłębie Lubin u umocniła się na siódmej pozycji w tabeli ekstraklasy. Jedyną bramkę na wagę trzech punktów strzelił z dystansu w 29 minucie Rafał Grzyb. Zagłębie miało również swoje okazje do zdobycia gola, ale zbytnią skutecznością nie grzeszyli ani Piech, ani Kwiek.

Mecz lepiej rozpoczęła Jagiellonia dobrze operując piłką i próbując kilkoma podaniami przedostać się pod pole karne gości. Brakowało jednak czegoś, a to dokładności, a to prędkości a to również chytrości. W 22 minucie meczu błąd popełniła nasza defensywa, a sam na sam z Baranem wyszedł Kwiek. Na całe szczęście strzelił najgorzej jak potrafił i nasz bramkarz nie miał problemów z obroną. Siedem minut później Jagiellonia przeprowadziła akcję, która okazała się przełomowa w meczu. Do wyłożonej piłki na 20 metrze doszedł Grzyb huknął mocno, a bramkarz Zagłębia jedynie obejrzał się za wpadająca do siatki piłką. Jagiellonia wyszła na prowadzenie i próbowała podwyższyć wynik. W 39 minucie meczu Piech miał dobrą okazję do zdobycia bramki, ale na posterunku był Krzysiek Baran. Dobrą okazję do zdobycia gola miał również w samej końcówce pierwszej połowie ponownie miał Piech, ale strzelił panu Bogu w okno.

Po zmianie stron na boisku pojawił się Abwo, ale bardzo dobrze wyłączył go z gry Straus. Pomimo że bramki już nie padłu to na brak emocji nie można było narzekać. Jagiellonia miała swoje okazje do zdobycia gola po strzałach Gajosa i Daniego, a z kolei Zagłębie zagrało mocną końcówkę gdzie praktycznie nie schodziło w ostatnich 10 minutach z połowy Jagiellonii oddając kilka groźnych strzałów. Ani obrona ani Krzysiek Baran nie dali się zaskoczyć i Jagiellonia po nerwowej końcówce meczy wywalczyła bardzo istotne trzy punkty.

Wypowiedzi pomeczowe
Piotr Stokowiec: Po pierwsze to chciałbym wszystkim paniom złożyć najserdeczniejsze życzenia. Myślę, że sprawiliśmy paniom fajną niespodziankę.
Mówiłem ostatnio, że będzie jeszcze dużo radości z naszej gry. Dziś cieszymy się i z wyniku, i z gry. Wiele było fajnych akcji. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce. Zagłębie pokazało, że jest dobrą, szybką drużyną. Dwoma, trzema podaniami potrafili się przedostać pod naszą bramkę. Tego się spodziewaliśmy, tego się obawialiśmy, ale też właśnie na to byliśmy przygotowani. Do pełni szczęścia zabrakło jeszcze jednej bramki, która dodałaby nam jeszcze więcej wiatru. Tak czy inaczej, cel został osiągnięty. Wynik cieszy, dlatego możemy teraz świętować, przynajmniej do jutra.

Orest Lenczyk: Kolejny raz przyjeżdżam z drużyną do Białegostoku. Jadąc tu zawsze miałem "duszę na ramieniu", natomiast wyniki tu osiągane nie były aż takie, żeby się wstydzić. Jeśli o dzisiejszy mecz chodzi, to jest takie powiedzenie, że się "nie weszło w mecz". Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo kiepska. Daliśmy przeciwnikowi grać, ale mimo tego mogło to się zakończyć optymistycznie, bo stworzona w 45. minucie sytuacja dawała szansę wyrównania.
W drugiej połowie moi zawodnicy starali się poprawić wynik. Po dzisiejszym meczu nie mam zawodnika, którego mógłbym pochwalić, bo cały zespół zagrał słabiej. Żałuję, bo Jagiellonia nie postawiła nam tak wysokich warunków, żeby nie dać jej rady. Oczywiście bramka dla Jagiellonii pozwoliła wykorzystać hiszpańskiego „Chomontka”, który rozpracował środek boiska, przez co więcej musieliśmy biegać. W każdym razie przykro jest przegrać 0:1.

Ugo Ukah: (na zdjęciu) - Zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty. Zagłębie wyszło wysoko ustawione, bo często tak grają, ale my na to byliśmy przygotowani. Była jedna sytuacja, że Kwiek znalazł się sam na sam z Krzyśkiem Baranem, ale ten pokazał swoją klasę. Przez resztę spotkania mieliśmy mecz pod kontrolą. Wydaje mi się, że w drugiej połowie bardzo dobrze się broniliśmy, nie popełniliśmy żadnych błędów i zdobyliśmy trzy punkty.

Walkower za mecz z Legią i dzisiejsze trzy punkty dużo nam dały. Można powiedzieć, że po sytuacjach jakie ostatnio mieliśmy z sędziami trochę i do nas uśmiechnęło się szczęście. Miejmy nadzieję, że dobrą passę podtrzymamy w kolejnych meczach.

Maciej Gajos: - Cieszę się, że dziś dostałem szansę gry od początku, bo wcześniej z ławki wchodziłem z Podbeskidziem. Na pewno również cieszy zwycięstwo, ponieważ chcieliśmy zrobić wszystko, aby trzy punkty zostały w Białymstoku i tak też się stało.

Michał Pazdan: - Cieszymy się niezmiernie z tego meczu, bo było to bardzo ciężkie spotkanie. Może się wydawało, że w pierwszej połowie mieliśmy przewagę optyczna, udokumentowaliśmy to strzeloną bramkę, ale Zagłębie to jest dobry zespół, który zdobył siedem punktów w trzech meczach, także na pewno w tej rundzie jeszcze namiesza.
Dobrze dzisiaj byliśmy zorganizowani, choć oczywiście nie ustrzegliśmy się błędów. Zagłębie miało kilka sytuacji, pomimo tego, że my kontrolowaliśmy przebieg meczu. Cieszymy się, że ta gra coraz lepiej wygląda, bo wiadomo jaki był początek, więc liczymy, że cały czas będziemy iść do przodu, ustabilizujemy sobie formę i będziemy pnąć się w górę tabeli.
Zapowiedź meczu
Piłkarze Zagłębia Lubin w ostatniej kolejce na własnym stadionie podejmowali drużynę Zawiszy Bydgoszcz, który start rundy wiosennej ma dosyć słaby. Lubinianie ponownie dążą do tego, aby zostać rycerzami wiosny, ponieważ podopieczni trenera Oresta Lenczyka pokonali bydgoskiego Zawiszę 3:1 i tym samym, było to już ich drugie zwycięstwo w rundzie wiosennej. Bramki dla Zagłębia zdobywali Lubomir Guldan, David Abwo i Arkadiusz Piech, natomiast honorowe trafienie dla bydgoszczan zaliczył Michał Masłowski.

Kogo zabraknie?
Wśród podopiecznych trenera Piotra Stokowca w sobotnim meczu na pewno nie ujrzymy dwóch zawodników, którymi są Jan Pawłowski oraz George Popkhadze. Pawłowski powoli wraca do treningów z pełnym obciążeniem po przebytej kontuzji, natomiast Popkhadze ponownie będzie musiał pauzować ze względu na czerwoną kartkę otrzymaną w spotkaniu przeciwko Podbeskidziu. Prawdopodobnie w meczowej osiemnastce zabraknie również dwóch Portugalczyków, czyli Nuno Henrique oraz Tiago Targino, którzy nie są jeszcze w stu procentach gotowi do gry. Do składu wraca natomiast Dawid Plizga, którego brakowało w dwóch ostatnich pojedynkach ze względu na kontuzję, lecz ze zdrowiem Dawida wszystko jest już w jak najlepszym porządku i liczymy, że w sobotę nasz pomocnik rozegra dobre zawody.
Drużyna Zagłębia do Białegostoku przyjedzie za to w niemal najsilniejszym składzie, ponieważ zabraknie tylko jednego piłkarza, którym jest kapitan - Bartosz Rymaniak. W spotkaniu przeciwko Zawiszy ujrzał on ósmą żółta kartkę w tym sezonie i w meczu przeciwko Jagiellonii będzie musiał pauzować.

Zagłębie w tym sezonie
Lubinianie w obecnej kampanii spisują się dosyć słabo, ponieważ obecnie zajmowane przez nich czternaste miejsce w tabeli nie jest z pewnością szczytem ich marzeń. Przed sezonem Zagłębie było postrzegane, jako ten przyszły czarny koń rozgrywek, ale wyniki naszych najbliższych rywali w rundzie jesiennej były bardzo słabe. Jednakże, pod czujnym okiem trenera Oresta Lenczyka wszystko zmierza ku lepszemu i ponownie Zagłębie ma szansę zostać "Rycerzami Wiosny", ponieważ wyniki w ten rundzie są na pewno zadowalające. Z trzech dotychczasowych spotkań Zagłębie wygrało dwa i jeden zremisowało. Do Jagiellonii w ligowej tabeli lubinianie tracą dziewięć punktów.

Bilans Jagiellonii z Zagłębiem
Dotychczas obie drużyny mierzyły się ze sobą dwadzieścia razy, a bilans tych pojedynków jest korzystniejszy na rzecz Zagłębia. Wygrywali oni dziewięć spotkań, sześciokrotnie padał remis, natomiast Jaga zanotowała pięć zwycięstw. Bilans bramkowy wynosi 25:18 dla Zagłębia.
Ostatnie spotkanie między tymi ekipami zostało rozegrane we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to w Lubinie Jagiellończycy podzielili się punktami z Zagłębiem, remisując 1:1. Bramkę dla "Miedziowych" zdobył David Abwo, natomiast dla Jagi Mateusz Piątkowski.

Przewidywane jedenastki
Jagiellonia: K.Baran - Waszkiewicz, Ukah, M.Baran, Straus - Grzyb, Pazdan - Quintana, Dźwigała, Dzalamidze - Piątkowski
Zagłębie: Rodić - Widanow, Bilek, Dzinić, Cotra - Kwiek, Guldan, Piątek, Abwo - Curto - Piech

Spotkanie Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin rozpocznie się już w sobotę o godzinie 15:30, na stadionie przy ulicy Słonecznej 1 w Białymstoku. Liczymy, że podopieczni trenera Stokowca w końcu zagrają przed własną publicznością efektowne i efektywne spotkanie, a co za tym idzie, nie dadzą się rozpędzić Zagłębiu, które w tej rundzie wiosennej notuje bardzo dobre wyniki. Za wszelką cenę trzeba będzie w sobotę zgarnąć trzy punkty, które będą niezbędne w walce o czołową "ósemkę". Wierzymy, że tak się stanie i tym samym, będziemy mieli po spotkaniu powody do radości.
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Pogoń Szczecin
8
17
9-4
2
Cracovia
8
16
14-8
3
Śląsk Wrocław
8
16
10-5
4
Jagiellonia Białystok
8
15
14-7
5
Legia Warszawa
7
14
10-6
6
Lechia Gdańsk
8
13
9-7
7
Wisła Kraków
8
11
12-8
8
Lech Poznań
8
11
13-11
9
Piast Gliwice
8
11
8-7
10
Górnik Zabrze
8
11
7-6
11
Raków Częstochowa
8
9
9-12
12
Zagłębie Lubin
8
8
12-12
13
Wisła Płock
7
7
6-15
14
Korona Kielce
8
5
4-11
15
Arka Gdynia
8
5
3-13
16
ŁKS Łódź
8
4
6-14
 
OSTATNI
13.09.2019, 20:30
 
 

0:0

 
NASTĘPNY
20.09.2019, 20:30
 
 

-:-

 
 
 
 
Bramki
Zawodnik
7
Jesus Imaz
2
Ivan Runje
2
Bartosz Bida
1
Taras Romanczuk
1
Patryk Klimala
1
Ognjen Mudrinski
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2019 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.