Mecz:  błąd - Jagiellonia Białystok

Data:  Piątek, 22 Lutego 2008  g. 19:00
Miejsce:  Łódź, ul. AL. Unii Lubelskiej, 17. kolejka I ligi
Widzów:  5000     Sędzia:  Marcin Wróbel

 
błąd  (0:0)  Jagiellonia Białystok
 

Składy:
błąd: Wyparło - Łakomy, Kłos, Adamski, Mysona - Paulinho - Madej, Vayer, Haliti, Szczot - Arifović. Na ławce: Leciejewski, Leszczyński, Woźniczka, Cieśliński, Kleyr, Andreson, Klatt
Jagiellonia Białystok: Banaszyński - Napierała, Kołużny, Markiewicz, Wasiluk - Sokołowski, Bruno, Falkowski, Jarecki - Sotirović, Sobociński. Na ławce: Sandomierski, Stankiewicz, Renusz, Kwiek, Niedziela, Truszkowski
 

Kartki żółte:  Arkadiusz Mysona, Gábor Vayer, Łukasz Madej - Jacek Banaszyński, Jacek Falkowski, Marcin Truszkowski
Kartki czerwone:  acek Falkowski (89. minuta, Jagiellonia, za drugą żółtą)

Dzisiaj Jagiellonia w inauguracyjnym spotkaniu 18. kolejki Orange Ekstraklasy powróciła po krótkiej przerwie zimowej do zmagań w lidze. Tradycji stało się zadość na stadionie w Łodzi przy Al. Unii znów lało.

Pierwsza połowa spotkania rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Nie były to jednak akcje które mogłyby zagrozić bramce Jacka Banaszyńskiego. Po kilku minutach to Jagiellonia w dużej mierze zaczęła prowadzić grę a łodzianie nastawili się w przeważającej mierze na kontrataki. Właśnie pierwsza groźna sytuacja miała miejsce po kontrataku ŁKSu w 10 minucie spotkania, jednak na posterunku był Jacek Banaszyński, który pewnym wyjściem z bramki zażegnał zagrożenie. Dopiero po upływie pierwszego kwadransa na sektorze gości pojawili się nasi kibice. Kolejna groźna sytuacja to18 minuta meczu, gdzie ponownie gospodarze groźnie strzelali na bramkę Jagiellonii. Tym razem Bezerra znalazł się w idealnej sytuacji ale idealnie zachował się Kałużny, który w ostatniej chwili wybił piłkę wślizgiem. W kolejnych minutach Jagiellonia coraz śmielej zaczęła przeprowadzać ataki. Co raz pod bramką rywali znajdowali się piłkarze naszego zespołu. Jednak albo brak dokładności albo dobra postawa obrońców ŁKSu nie pozwalały na zdobycie bramki, która dałaby prowadzenie w tym ważnym z punktu widzenia białostockiego klubu spotkaniu. Do końca pierwszej odsłony meczu wynik nie uległ zmianie i oba zespołu zeszli z murawy przy stanie 0-0. Na uwagę zasługuje transparent jaki wywiesili nasi kibice na płocie sektora z tekstem który w tłumaczeniu na polski brzmi" Kosowo należy do Serbii". W pewnym stopniu jest to związane z tym, że w Jadze gra Vuk (Serb) a w ŁKSie swoją przygodę z polską piłką rozpoczął Albańczyk wywodzący się z Kosowa.

Druga połowę oba zespoły rozpoczęły bez zmian. Początek drugiej odsłony meczu był senne. Jednak po paru minutach oba zespoły przeprowadziły akcje które powinny zakończyć się bramkami. Na początku Sokołowski po świetnym podaniu Bruno strzelił minimalnie niecelnie. W chwilę po tym Kałużny wybił piłkę pewnie zmierzającą do bramki Jagi. Na boisku jest sporo walki/ Jednak oba zespoły nie umieją zaskoczyć. Jest dużo strat, a sytuacji klarownych jest jak na lekarstwo. W ostatniej połowie meczu na boisku za Sobocińskiego wchodzi Truszkowski natomiast za Bruno Alek Kwiek. Gospodarze jeśli strzelają to wyjątkowo niecelnie. Jagiellonia w ostatniej części spotkania coraz dłużej przebywa na połowie ŁKSu. Widać, że nasz zespół posiada więcej sił. To przekłada się na kolejne okazje strzeleckie dla naszego zespołu. W 83 minucie meczu pięknym strzałem popisał się Sokołowski jednak Wyparło z największym trudem wybił piłkę zmierzającą w światło bramki. W kilka minut po tym po faula na naszym zawodniku z 25 metrów uderzył w stronę bramki rywali Wasiluk. Niestety niecelnie. W 89 minucie meczu Jacek Falkowski obejrzał drugą żółta a w konsekwencji czerwoną kartkę. Ostatnie minuty meczu gramy w 10. Po chwili Klatt w idealnej sytuacji stojąc metr od bramki Banaszyńskiego nie trafił w piłkę. Była to chyba najlepsza okazja do zdobycia gola dla gospodarzy w tym spotkaniu. Sędzia przedłuża spotkanie o trzy minuty. Jednak żaden z zespołów i w doliczonym czasie nie umiał zdobyć bramki. W konsekwencji czego spotkanie zakończyło się zasłużonym remisem. Jagiellonia zdobyła pierwszy z siedmiu punktów potrzebnych do pewnego utrzymania, o których wspominał trener Płatek.

Wypowiedzi pomeczowe
Artur Płatek (Jagiellonia): - Dzisiejsze spotkanie nie było wielkim widowiskiem piłkarskim. Oba zespoły miały dwie , trzy sytuacje klarowne do zdobycia gola, jednak ich nie wykorzystały i mecz zakończył się remisem. Uważam, że wynik jest sprawiedliwy. Jesteśmy zadowoleni z wywalczonego punktu. Przybliża to nas do utrzymania w lidze a to jest dla nas główny cel na ten sezon.

Mirosław Jabłoński (ŁKS Łódź): - Zdawaliśmy sobie sprawę, że Jagiellonia nie będzie grała otwartej piłki i nastawi się na kontry. Na początku mieliśmy problemy z wyprowadzeniem składnej akcji. Gra była lepsza pod koniec pierwszej połowy, jednak po przerwie znów nie wyglądało to dobrze. Zabrakło gry zespołowej i strzałów z dystansu, które przy takiej pogodzie mogły zaskoczyć bramkarza.
Zapowiedź meczu
Mecz na który bardzo długo czekaliśmy bo aż od 8 grudnia. Już jutro Nasza Jaga zmierzy się w Łodzi z tamtejszym ŁKS-em. Mecz dla naszych piłkarzy na pewno nie będzie łatwym, ponieważ w jedenastce zabraknie Łukasza Nawotczyńskiego, Darka Łatki, Mariusza Dzienisa. Aby dobrze zakryć te luki Artur Płatek będzie musiał się dobrze na główkować. Miejmy nadzieję że nasi kopacze staną na wysokości zadania i po pierwszym meczu ligowym w tym roku w tabeli przybędą trzy punkty.
 
 
 
Klub
M
PKT
BR
1
Lech Poznań
19
41
37-13
2
Pogoń Szczecin
19
37
35-16
3
Raków Częstochowa
19
35
36-22
4
Radomiak Radom
19
35
28-16
5
Lechia Gdańsk
19
33
33-23
6
Wisła Płock
19
29
29-26
7
Górnik Zabrze
19
28
27-26
8
Stal Mielec
19
28
26-26
9
Cracovia
19
26
25-26
10
Śląsk Wrocław
19
24
30-30
11
Jagiellonia Białystok
19
24
24-31
12
Piast Gliwice
19
23
26-26
13
Wisła Kraków
19
21
21-30
14
Zagłębie Lubin
19
20
20-36
15
Górnik Łęczna
19
18
19-36
16
Warta Poznań
19
16
14-24
17
Legia Warszawa
18
15
19-30
18
Bruk-Bet
18
12
20-32
 
 
Bramki
Zawodnik
7
Jesus Imaz
4
Tomas Prikryl
4
Fedor Cernych
3
Taras Romanczuk
2
Bartosz Bida
2
Israel Puerto Pineda
1
Błażej Augustyn
1
Michał Żyro
 
 
 
 
Partnerzy
 
 
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Znajdź nas na:
Partnerzy
 
 
© 2004-2022 jagiellonia.net. Wszelkie prawa zastrzeżone


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.